Wybieramy gitarę

„Kto najlepiej gra na wieśle? Otóż ja gram całkiem nieźle!” Ale żeby grać na „wieśle”, trzeba najpierw wiosło mieć. I tu pbdo.pl zadaje pytanie, które wiosło najlepiej kupić?. Opinie na ten temat są drastycznie podzielone, ale przynajmniej w przypadku pierwszego kroku zazwyczaj są w miarę, podkreślmy: w miarę zgodne.

Wybór gitary jest ważny

Z gitarą jest tak, jak z zakupem samochodu – musimy znaleźć najlepszy model, najlepiej taki, za którym moglibyśmy skoczyć w ogień. Gitara powinna stać się naszym najlepszym przyjacielem, musimy ją pokochać, by móc wydobyć z niej piękne dźwięki. Z samochodem jest zresztą podobnie – jeśli nie będziemy go lubić, jazda nim nie będzie należała do najprzyjemniejszych. To może jest dość zabawne porównanie, jednak tkwi w nim coś prawdziwego. Przy wyborze i gitary, i samochodu, nie powinniśmy się kierować tylko ceną – istotna jest np. marka czy rodzaj. Na temat wyboru samochodu możecie poczytać tu: vento-complex.pl, ja z kolei Wam pomogę z doborem jak najlepszej gitary, by gra na niej była przyjemnością.

pobrany-plik Na początek gitara akustyczna

Kiedy przypomnimy sobie z dzieciństwa jakieś wyjazdy w góry, wycieczki szkolne czy cokolwiek, w czasie czego siedziało się dookoła ogniska i grało piosenki na gitarze, możemy mieć niemal pewność, ze to rzępolenie, które wtedy w niezbyt sympatyczny sposób wdzierało się do naszych uszu, pochodziło z gitary akustycznej. Uznawana jest ona za najłatwiejszą do nauczenia się gry, ponieważ jest ona oparta przede wszystkim o grę akordami, czyli w sposób, który nie wymaga szarpania pojedynczych strun. Zakłada się uchwyt na gryfie gitary, po czym po prostu przeciąga się palcami czy jakąś kostką po wszystkich strunach i w ten sposób grana jest muzyka. Dla ułatwienia sobie życia z takiej gitary można nawet usunąć dwie struny, dzięki czemu gitara stanie się jeszcze prostsza w obsłudze, a można mieć niemal pewność, że nikt tego nie zauważy przy naszej początkowej jakości gry.
Niewątpliwą zaletą gitary akustycznej jest także to, że sposób grania na niej nie wyklucza grania poszczególnych nut. W czasie nauki jest to bardzo ważne, ponieważ zanim będziemy mieli odwagę szarpać wszystkie struny na raz, będziemy musieli się nauczyć ich po kolei. Jest to stosunkowo trudne, kiedy stawia się pierwsze kroki i trzeba tutaj przyznać zwolennikom gitary klasycznej, że gitara akustyczna nie została stworzona do takiej gry, ale mimo wszystko się do niej nadaje.
Co więcej, gitara akustyczna jest w stanie bardzo wiele wybaczyć. Dla osoby naprawdę zielonej, której w dodatku bardzo daleko do słuchu akustycznego, na takiej gitarze będzie najłatwiej organizować imprezy plenerowe i nikt nie będzie narzekał na jakość wokalu czy samej melodii. I to bez większych ilości alkoholu.

Gitara klasycznapobrany-plik-1

Od gitary klasycznej swoją naukę zaczyna zdecydowana większość osób. Już chociażby dlatego, że słowo „klasyczny” kojarzy się z najprostszą formą i z najmniejszymi wymaganiami dla grającego. Mając na uwadze uwagi z powyższego akapitu, wiemy już, że nie jest to do końca prawdą. Mylne wrażenie sprawia tutaj fakt, iż struny gitary klasycznej są szerzej rozstawione od tych w gitarze akustycznej, przez co wydaje się, że właściwe ich opanowanie będzie z tego powodu łatwiejsze. Jest to prawdą w tym sensie, że łatwiej jest grać pojedyncze struny i tym samym pojedyncze dźwięki bez harmonii, ale jeśli zechcemy zagrać całą melodię na gitarze klasycznej, będziemy musieli być znacznie bardziej dokładni i będziemy musieli wiedzieć, co robimy. Wymagana jest ogólnie pewniejsza ręka, ponieważ granie akordów na gitarze klasycznej to czynność nie tyle bardziej skomplikowana, co bardziej siłowa i także oznaczająca konieczność szerszego machnięcia ręką. Sama technika grania specjalnie się nie rożni, ale po prostu czucie gitary jest wyraźnie inne.
Gitara klasyczna w dużej mierze może być traktowana jako zamiennik gitary akustycznej i nieraz nawet osoby potrafiące już coś tam na gitarze zagrać niespecjalnie rozróżniają te dwa typy uważając, że mają do czynienia po prostu z innymi modelami instrumentów, a nie ich różnymi typami. Dla wielu osób nie będzie miało większego znaczenia, która z tych gitar zostanie wybrana na początek, ponieważ grać im się będzie mniej więcej tak samo, ale jeśli już trafimy na kogoś z krótkimi palcami, najprawdopodobniej granie na gitarze klasycznej będzie tej osobie wydawało się trochę trudniejsze.

pobrany-plik-2Gitara elektryczna

Wielu adeptów muzyki, którzy nie mają o instrumentach muzycznych większego pojęcia, bardzo chciałoby się nauczyć grać na gitarze elektrycznej. Jest to oczywiście jak najbardziej możliwa do wykonania opcja, ale na samym początku powinny nas przede wszystkim odstraszać ceny. Gitary klasyczne to tylko trochę drewna oraz odrobina oprzyrządowania, które nie kosztuje wiele i tak naprawdę podstawowym kosztem jest linia produkcyjna, n której robi się takie gitary. W przypadku gitar elektrycznych sprawa jest trochę bardziej skomplikowana, chociaż trzeb przyznać, ze w najprostszych modelach też nie ma jakiegoś wielkiego skomplikowania. Mimo wszystko, urządzenie oparte jest o dość skomplikowane mechanizmy magnetyczne i do odpowiedniego działania wymaga odpowiednio precyzyjnie skonstruowanych elementów metalowych. Do tego jeszcze wymagany jest wzmacniacz, który także podnosi koszt całej konstrukcji. Tych dwóch elementów nie da się rozdzielić.

Gitara basowapobrany-plik-3

Gitara basowa to z kolei chyba najbardziej niezrozumiany instrument świata. Nie jest to gitara tak po prostu od rzępolenia sobie, ponieważ opisane powyżej trzy gitary zazwyczaj odpowiadają przede wszystkim za sekcję melodyczną utworów, a gitara basowa jest jej sekcją rytmiczną. Oznacza to, ze nadaje ona podstaw brzmienia i żaden zespół nie jest w stanie obejść się bez niej lub jakiegoś jej ekwiwalentu. Musi być i koniec. Na innych gitarach można spokojnie grać samemu, a zagranie koncertu na samej gitarze basowej byłoby jednak nie do końca dobrym pomysłem.
Ciekawa jest kwestia trudności nauki gry na niej. Są tutaj tylko cztery struny, co nie oznacza jednak wcale mniejszego skomplikowania samej gry. Jest ono z grubsza podobne, ale trzeba mieć tutaj na uwadze, że od gitar elektrycznych zazwyczaj wymaga się różnych solowych popisów, które z kolei wymagają pracy na całym gryfie i to z wielką prędkością. Solowe popisy na gitarze basowej są równie trudne, ale nikt specjalnie nie będzie od nas czegoś takiego wymagał.
Warto pamiętać, ze gitarzyści zazwyczaj odradzają uczenie się gry na gitarze basowej, jeśli nie ma się żadnych podstaw z innymi gitarami, co nie jest zaporą nie do pokonania, ale mimo wszystko warto jest najpierw poszukać pełnej samodzielności muzycznej, a tej gitara basowa nie daje.